Dziś mówimy o wolności.
O niepodległości, o historii, o wartościach.
Ale ja myślę o wolności w trochę innym wymiarze — o wolności wewnętrznej, emocjonalnej, tej, która zaczyna się w słowach.
Bo czy naprawdę jesteśmy wolni, jeśli nasze słowa ranią zamiast wspierać?
Jeśli potrafimy krzyczeć, oceniać, hejtować – zamiast rozumieć, przytulać, słuchać?
Wolność zaczyna się w głowie. I w słowie.
Niepodległość to nie tylko data w kalendarzu.
To umiejętność niepodlegania złym emocjom, nieulegania złości, lękowi, uprzedzeniom.
To odwaga, by wybierać dobro – w czynach, ale też w słowach.
Słowa potrafią być zniewolone.
Podlegają stereotypom, frustracji, braku empatii.
A przecież można inaczej – można mówić dobrze.
Wolność emocji – to też niepodległość
Bajkoterapia uczy właśnie tego – emocjonalnej niepodległości.
Pomaga dzieciom (a często i dorosłym) zrozumieć, że nie muszą podlegać złości, smutkowi czy lękowi.
Że emocje nie rządzą nami, ale mogą nas prowadzić, jeśli nauczymy się je rozpoznawać i oswajać.
Dzięki bajkom terapeutycznym dziecko uczy się, że:
można się złościć, ale nie trzeba krzywdzić,
można się bać, ale można też o tym mówić,
można być smutnym, ale to nie znaczy, że się przegrało.
To właśnie wolność – wewnętrzna, emocjonalna, prawdziwa.
A dorośli?
My też potrzebujemy bajkoterapii.
Bo jak uczyć dzieci wolności emocji, jeśli sami podlegamy złości, krytyce, pośpiechowi, lękowi o ocenę?
Bajki terapeutyczne potrafią pomóc również nam – zatrzymać się, nazwać, zrozumieć, odpuścić.
I dzięki temu mówić z miłością, z uważnością, z empatią.
Niepodległość zaczyna się w nas
Niepodległość to coś więcej niż historia.
To codzienna odwaga, by być dobrym – nawet, gdy świat popycha nas w przeciwną stronę.
To świadomość, że słowa też mają swoją moc.
Mogą ranić, ale mogą też leczyć.
Dlatego właśnie bajkoterapia i Święto Niepodległości mają ze sobą wiele wspólnego.
Bo jedno i drugie mówi o wolności – tej, która zaczyna się w nas.
W tym, jak myślimy. Jak czujemy. Jak mówimy.
O tym właśnie piszę i uczę na mocslowaterapia.pl
O wolności w słowach, w emocjach i w relacjach.
Bo słowo ma moc.
I wszystko zaczyna się od niego