Bajka o misiowym czekaniu i chmurach pełnych historii
Dziś po ostatnim deszczu nie było już śladu. Jedynie nos Misia wyczuwał w powietrzu piękny, wilgotny zapach roślin, które cudnie wyglądały w słońcu. Mama Misia, patrząc na drzewa, uśmiechnęła się i powiedziała: Spójrz, Misiu, te gałęzie wyglądają jak panny czekające na bal w swoich podeszczowych brylantach. Brylantach? zapytał zdziwiony Miś. Mamo, ja tu żadnych brylantów […]
